Drugiego dnia urlopu na początku lipca tego roku wybrałem się z narzeczoną do rodzinki na Kujawy a dokładnie w okolice Piotrkowa Kujawskiego. Na trasie Gdynia Główna – Piotrków Kujawski jeździ regularnie EN57 (potocznie zwany kiblem
) z Przewozów Regionalnych i właśnie tym wybraliśmy się rano z Gdyni. Nie będę opisywał podróży itp. ale to co udało się na szlaku spotkać…
Pierwszy napotkany „dziwoląg” to maszyna do odśnieżania PSE-64. Właściwie jest to zespół odśnieżny (taka nazwa występuje w dokumentacji technicznej).



Szczegółowe opisy poszczególnych pojazdów zarówno szynowych jak i drogowych będą się sukcesywnie pojawiały w odpowiednich działach u góry strony
Opis powyższej maszyny znajduje się gotowy tutaj: PSE
Dalsza podróż zaprowadziła mnie do Bydgoszczy, oczywiście szczególnie moją uwagę przykuła bydgoska PESA (buduje się tam i remontuje tabor kolejowy, zarówno wagony jak i lokomotywy, zespoły trakcyjne itp.)
Poniżej widok na halę od tyłu:

Trzy lokomotywy spalinowe oraz widoczny z tyłu, pomarańczowy szkielet także lokomotywy spalinowej. Wszystkie trzy lokomotywy to lokomotywy serii ST44 (Spalinowe lokomotywy transportowe) zwane Gagarinami
, widniejące na nich oznaczenie M62 jest tylko oznaczeniem fabrycznym. I tak szaro-zółta to M62-1077, niebieska z pomarańczowym i zielonym paskiem to M62-1686, natomiast trzeciej nie udało mi się zidentyfikować
wiem tylko że ta jest akurat z oznaczeniem ST44 (pod światłami), domyślam się że może to być ST44-1208.
Kolejna „spalinówka” a w zasadzie dwie z tym że jedna nie za bardzo nadaje się do użytku
Na zdjęciu widoczna SU46-029 (Skrót SU oznacza Spalinowa Uniwersalna) w barwach PKP Cargo.

Pozostajemy wciąż na bocznicy bydgoskiej PESY. W dalszej części moim oczom ukazały się także spalinowe lokomotywy o nieco innym wyglądzie. Jest to spalinowa lokomotywa manewrowa SM48-064 (zielona) z wymontowanym elementem silnikowym oraz niebieska TEM2-188. Warto wiedzieć że SM48 i TEM2 do ta sama lokomotywa, inne oznaczenie wynika z tego, iż jest to maszyna produkcji radzieckiej i z fabryki wyjechała z oznaczeniem TEM2,natomiast PKP „przechrzciło” ją na SM48. W żargonie kolejowym o tej lokomotywie mówi się Tamara

Jadąc dalej wzdłuż hali widać ścianę budynku biurowego wraz z logo PESA, a w tle stoi szkielet autobusu szynowego.

Dalej, bodajże już w Inowrocławiu natykam się na autobus szynowy SA123-002 w biało-czerwonych malowaniach brytyjskiej firmy Arriva (właściwie można powiedzieć, że jest to firma niemiecka gdyż głównym właścicielem Arrivy jest niemiecki Deutsche Bahn)

Kolejna maszyna na szlaku to EN57-971 w barwach Przewozów Regionalnych (dokładnie taką samą jechaliśmy
)

Następnie przepuszczająca nasz skład na rozjeździe spalinowa lokomotywa manewrowa SM42-683 ciągnąca skład towarowy.

Samotna lokomotywa ET22-1135, tym razem elektryczna, transportowa w „tradycyjnej” wyblakłej zieleni ze śladami dzieła (lub dzieł) niespełnionego artysty, który (jak wielu niestety) upodobał sobie tabor kolejowy jako idealne tło pod jego nieskładne sprayowe kreski.

Ostatnie już spotkanie tego dnia to spalinowa lokomotywa transportowa ST44-1108

Mam nadzieję, że się podobało
Pozdrawiam
matrax